Onels | Jeżeli nie mydło to co?
 

Jeżeli nie mydło to co?

Jeżeli nie mydło to co?

          Mydło jest jednym z najbardziej znanych produktów kosmetycznych.  Popularny środek myjący wytwarzany był pierwotnie z łoju wołowego lub oliwy z oliwek zadawanej następnie ługiem sodowym. Kostki mydlane służyły niegdyś nie tylko do mycia, ale także do prania. Na przestrzeni lat sposób produkcji  mydła niewiele się zmienił i jego właściwości także.  

 

Czym właściwie jest tradycyjne  mydło i jaki ma wpływ na skórę?

          Proces powstawania tradycyjnego mydła polega na  reakcji pomiędzy tłuszczem (estrem wyższego kwasu tłuszczowego i gliceryny), a  wodorotlenkami sodu lub potasu o mocno zasadowym odczynie pH.  Otrzymujemy dwa produkty  mydło i glicerol.  Uzyskany produkt  jest bardzo mocno zasadowy dlatego leżakuje  do czasu aż  jego pH  obniży się. 

        Kiedy przychodzi odpowiednia pora  pachnące  kolorowe kostki  pakowane są w ozdobne papiery a następnie trafiają  do naszych domów jako produkt kosmetyczny.  Cząstki zanieczyszczeń przylegające do skóry mają charakter lipofilowy (lubiący tłuszcze)  dlatego czystą wodą nie jest łatwo  usunąć je z powierzchni.  W roztworze mydła z wodą znajdują się micele, które otaczają zabrudzenia odrywając je od podłoża przy pocieraniu. Kremowa, gęsta piana zostaje spłukana pod bieżącą wodą i proces mycia kończy się . Po chwili odczuwamy  ściągnięcie  i nieprzyjemne uczucie napięcia skóry, którego trudno się pozbyć. Dlaczego tak się dzieje? Naskórek podczas mycia lekko pęcznieje,  a zawarte w mydle  związki powierzchniowo czynne,  wnikają pomiędzy komórki naskórka i powodują emulgację zawartych w nim lipidów i degradację ceramidów tworzących tzw. cement międzykomórkowy.   Ceramidy odgrywają bardzo ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu naskórka zapobiegając  jego suchości i podrażnieniu. Spadek  ich ilości  prowadzi do uszkodzenia, powstawania zmian zapalnych oraz podrażnień  i nadmiernego wysuszenia skóry.

         Najważniejszy z nich to Ceramid 1 zawierający dużo cennego dla skóry kwasu linolowego.  Regularne stosowanie tradycyjnego mydła do oczyszczania skóry powoduje zmiany w płaszczu hydrolipidowym oraz strukturze  cementu  międzykomórkowego, co w konsekwencji prowadzi do szorstkości, wysuszenia i podrażnienia naskórka. Zasadowość mydeł jest bardzo wysoka i zawiera się w przedziale pH o wartościach  od  9 do 10 przy czym  pH skóry wynosi  4,5 do 6 czyli na jej powierzchni odczyn jest kwaśny.  Proces mycia skóry wodą z mydłem  mocno alkalizuje środowisko i zaburza jej kwaśne pH. Dochodzi do naruszenia równowagi naturalnej mikroflory bakteryjnej zasiedlającej naskórek oraz  zniszczenia Ceramidów (których pH jest kwaśne) , zaburzeniu jakości lipidów i przewagi wolnych kwasów tłuszczowych. 

      Zjawisko to oddziałuje niekorzystnie  w przypadku uszkodzonego naskórka,   przy stanach zapalnych i jednostkach chorobowych  skóry. W przebiegu trądziku pospolitego używanie zwykłego mydła narusza kwaśne pH powierzchni skóry.  Mydło wymywa cenny kwas linolowy  sprzyjając nadmiernemu zasiedlaniu naskórka przez chorobotwórcze mikroby min. Cutibacterium Acnes bytujące w środowisku zasadowym, co przekłada się na przyrost ich liczebności. Zamiast poprawy obserwuje się wzrost zmian zapalnych i pogorszenie wyglądu cery. W przypadku cery dojrzałej, w której strukturze dochodzi do naturalnego spadku poziomu ceramidów i lipidów stosowanie mydła do mycia  powoduje zaburzenia  jej prawidłowego funkcjonowania. Staje się ona mocno przesuszona a wszelkie nierówności i bruzdy są jeszcze bardziej widoczne. Zjawisku temu towarzyszy   nieprzyjemne  uczucie ściągnięcia i podrażnienia. Mogą powstawać  nieestetyczne  zaczerwienienia  i szorstkość naskórka. 

 

Jeżeli nie mydło to co?

 

          Obecnie mamy dostęp do bardzo szerokiej oferty produktów myjących o łagodnym  i przyjaznym   składzie oraz niskim potencjale drażniącym. Możemy tu wyróżnić żele do mycia, płyny micelarne, pudry  czy kostki myjące do  ciała i warzy oparte na  łagodnych związkach  powierzchniowo czynnych. Nie zmieniają  one naturalnego odczynu pH po myciu i nie powodują niekorzystnych  zjawisk prowadzących do destabilizacji pracy naskórka. 

         Jednym z ciekawszych związków jest Sodium Cocoyl Isethionate. Jest to anionowy, delikatny dla naskórka surfaktant, który wykazuje bardzo dobre właściwości myjące nie uszkadzając przy tym skóry i nie zmieniając jej naturalnego pH. Ze względu na niski potencjał drażniący jest wykorzystywany także w produktach do mycia dla dzieci.  W ofercie Onels możemy znaleźć  puder do mycia twarzy zawierający jako środek powierzchniowo czynny ten właśnie  związek. Proszek jest niezwykle przyjemny w stosowaniu , dobrze oczyszcza  i nie podrażnia skóry. Może być zarówno stosowany przez osoby o cerze mieszanej lub tłustej oraz suchej. Nie powoduje uczucia ściągania i nadmiernej suchości skóry oczyszczając  ją przy tym idealnie  z zanieczyszczeń i pozostałości makijażu.